Forum s3m Strona Główna Forum s3m
Pomorskiej Grupy Skuterowej skutery3miasto

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
akumulator zelowy czy kwasowy ktory lepszy ??

który aku lepszy ??
kwas
36%
 36%  [ 4 ]
żel
63%
 63%  [ 7 ]
Głosowań: 2
Wszystkich Głosów: 11

Autor Wiadomość
stryker 


skuter: Peugeot Vivacity '03 Honda Melody '82
chat: stryker
imię: Marcin
Wiek: 31
Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 562
Skąd: Gdańsk - Orunia
Wysłany: Czw 02 Lut, 2006 10:31   akumulator zelowy czy kwasowy ktory lepszy ??

pytanie do was który akumulator jest lepszy kwasowy czy żelowy ?

mam w swoim squcie kwasowy 4 Ah ...no i chcialbym go wymienic...
no i teraz na jaki ?
Tańszy jest żelowy i na dodatek ma wiecej Ah ....
Kwasowy hmmm. droższy, mniej Ah ale czy lepszy ???
Wypowiadajcie się bo ja mam zonka :)

pozdro.
_________________
http://unimor.info
 
 
 
Jędrula


Dołączył: 04 Sie 2005
Posty: 66
Skąd: Gdańsk
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: Czw 02 Lut, 2006 16:15   

Hmm.. Chodzi Ci zapewne o aku bezoblsugowe (nei trzeba dolewac wody, konserwowac elektrolitu, nie wydzielaja gazu, sa lzejsze i mniejsze od obslugowych).
Bezobslugowce tak jak mowisz, produkuje sie teraz zelowe i 'kwasowe'.
Tutaj podam zerznieta definicje ;) .
"AGM (Absorbed Glass Mat) - cały elektrolit uwięziony jest (wchłonięty) w separatorach z włókna szklanego o wielkiej porowatości, znajdujących się między płytami."
A w zelowych, calutki elektrolit jest w zelu. Zelowe lepiej odprowadzaja cieplo (wydzielone przy przeplywie pradu). Nie sa tak wrazliwe na wibracje, jak kwasowe, co jest dosc wazne przy aku w skuterze. Co do wiekszej ilosci amperogodzin musze sie z Toba nie zgodzic. Kwasowe przy tej samej wielkosci maja wieksza pojemnosc, bo w zelowkach czesc elektrolitu to "czynnik zelujacy". Wiadomo, wstawisz aku od Poloneza, to bedzie mial wiecej Ah ;) . Kwasowki cechuja sie dluzszym czasem pracy i wiekszym napieciem na zaciskach. Musisz tez pamietac, ze, gdy aku stoi dlugo nieuzywane, to nalezy go podladowac. O jakies szersze wyjasnienie pytaj mechanika, albo sprzedawce, oni Tobie doradza, ktory bylby lepszy do skutera..
pozdrawiam,Jedrzej.
_________________
..Life begins at 8.000 RPM..
 
 
LukBoski 


skuter: Ay50 Katana
Wiek: 31
Dołączył: 08 Cze 2005
Posty: 433
Skąd: SOPOT
Wysłany: Czw 02 Lut, 2006 21:25   

osobiscie polecam zelowy... ma wiecej "+" w stosunku co do kwasowego
_________________
katana rulezzzzzzzz <lol>
 
 
 
Michu 


skuter: Hexagon
Wiek: 42
Dołączył: 01 Gru 2005
Posty: 89
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 03 Lut, 2006 07:51   

Jeżeli myślisz o różnicy kwasowy/żelowy (Jędrula już wyjaśnił) to obawiam się, że nie specjalnie masz wybór. Chyba, że chodzi Ci o kwasowy AGM. A te wg mnie są ciut za drogie jak na swoje zalety.

Jeżeli oryginalnie był kwasowy, to musisz założyć taki sam (chyba, że przerobisz układ ładowania). Żelki i kwachy mają ine paramerty prądu ładowania. Najważniejsza różnica to napięcie ładowania i odcięcie prądu po pełnym naładowaniau żelowego, żeby go nie przegrzać.
Tak "z głowy" liczone paramerty łądowania (mogą być trochę błędne)dla aku 12V 4 Ah:
żelowy - 13,2-13,8 V ; 0,4-0,8A (normalne) 1,2-1,8A (szybkie)
kwasowy - 14,4-14,8 V ; 0,2-0,4A (normalne) 1,0-1,2 (szybkie)
Czyli przy zamianie kwasowego na żelowy bez żadnych przeróbek niemal na pewno go usmażysz.
Ale się nie martw. Kwasowy ma więcej cykli rozładowania, większy prąd chwilowy, jest mniej podatny na zwarcia i przeciążenia. Żelowy tylko tyle, że może pracować w dowolnej pozycji, nie trzeba sprawdzać elektrolitu i jest trochę lżejszy.

A przy okazji. Jak maz kopke to po co wymieniać aku? Dolej destylatu i hej. Jak dłużej postoi to będziesz palił z kopa. A w kieszeni zostanie parę dych. W końcu to motocykl a nie samochód. Nie dziwi, że odpalasz "ręcznie" (albo raczej nożnie :)).
_________________
CU
Michu
 
 
 
stryker 


skuter: Peugeot Vivacity '03 Honda Melody '82
chat: stryker
imię: Marcin
Wiek: 31
Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 562
Skąd: Gdańsk - Orunia
Wysłany: Pon 13 Lut, 2006 21:46   

dobra zakupilem takie cos: http://allegro.pl/show_item.php?item=85419449 musze tylko zalac elektrolitem (wpierw go kupic ;] ) no i podladowac ...
i pytanko czy ten stary aku: http://www.unimor.pl/aku.jpg mozna oproznic ze starego elektrolitu i zalac nowym ?? (by byl na zapas :P )

pozdro.
_________________
http://unimor.info
 
 
 
Michu 


skuter: Hexagon
Wiek: 42
Dołączył: 01 Gru 2005
Posty: 89
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 08:59   

Samodzielnej regeneracji starego nie polecam. Rzadko się udaje.
Samo zalanie nie da wiele. Trzeba przy tym sprawdzać pojemność, prąd wyładowania, zasiarczenie i coś tam jeszcze. Jakaś firma na uczniowskiej (obok wiaduktu) się tym zajmowała i chyba ktoś w "Eltorze" na Oruni - nie pamiętam dokładnie. Sam skorzystałem z dojścia do stoczni remontowej (ale to były akumulatory po 250 Ah i warto było kombinować).
_________________
CU
Michu
 
 
 
Pleban 


skuter: Suzuki AN400 K2
Wiek: 46
Dołączył: 15 Cze 2004
Posty: 406
Skąd: Dziś Gdynia, jutro?
Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 09:57   

stryker napisał/a:

i pytanko czy ten stary aku: http://www.unimor.pl/aku.jpg mozna oproznic ze starego elektrolitu i zalac nowym ?? (by byl na zapas :P )

pozdro.

Można, ale po co?
Podczas użytkowania akumulatora kwasowego zmniejsza się powierzchnia czynna płyt, a wręcz ołów wytrąca się i opada czasami nawet w postaci kawałków na dno akumulatora. W skrajnym przypadku zwiera płyty i wyłącza celę. Opróżnianie poprzez przechylenie może doprowadzić do uszkodzenia mechanicznego. Zalanie ponownie czystym kwasem niewiela da, tak więc czy cała ta operacja ma sens? Niewielki- ale pobawić się można.
_________________
Pozdrawiam, Andrzej "Pleban"
 
 
 
dr.big 


skuter: teraz japoński
imię: Krzysiek
Dołączył: 03 Maj 2005
Posty: 142
Skąd: stolica
Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 11:45   

Tylko zelowy. Po pierwsze, nie ma mozliwosci rozlania czy ulania sie kwasu, a co za tym idzie bardzo szybkiej korozji oblanych metalowych elementow skutera. Po drugie, przy wyjmowaniu i transporcie aku nie musimy uwazac na np. spodnie :) . Po trzecie, markowe aku zelowe ma wiekszy max. prad rozruchu i ogolnie wytrzymuje duuuzo wiecej od kwasowago. Dodatkowo jest o jakies 30% lzejsze. Mowie tu np. o aku firmy Hawker, ktore uzywalem juz w kilku moto.

Minus: cena :-(
_________________
 
 
PoPe 


skuter: Honda Varadero 125
chat: PoPe91
imię: Artur
Wiek: 23
Dołączył: 04 Kwi 2005
Posty: 242
Skąd: Reda
Wysłany: Wto 14 Lut, 2006 22:58   

Kup sobie u mielocha żelowy 5Ah i masz po sprawie ja tak zrobiłem bo mój stary 5 latni akumulator już niechiał sie ładować.
Polecam ci ten akumulator.
_________________
http://www.bikepics.com/members/artur008/01sf50/
 
 
 
stryker 


skuter: Peugeot Vivacity '03 Honda Melody '82
chat: stryker
imię: Marcin
Wiek: 31
Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 562
Skąd: Gdańsk - Orunia
Wysłany: Śro 15 Lut, 2006 01:08   

teraz to sie wypchajcie :P zelowego nie bedzie ;] jak chcialem to mi odradzano jak kupilem ten drugi to .... ehhh ;D
_________________
http://unimor.info
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Iga-glass. Autoszyby UBB ROSS. Ukladanie kostki brukowej
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14